Niezwykle ważnym aspektem gospodarki łowieckiej jest odpowiednie zagospodarowanie łowisk. Działalność człowieka spowodowała tak dalece idące zmiany w środowisku naturalnym, że aby uprawianie myślistwa nie kojarzyło się wyłącznie z posiadanym prawem do polowania, należy podejmować działania, które miałyby na celu poprawę naturalnych warunków bytowania zwierzyny, a następnie pomogły w jej zdobyciu podczas polowania. Do najważniejszych elementów łowieckiego zagospodarowania łowisk należą fitomelioracje (wprowadzenie domieszek biocenotycznych do ubogich stanów jednorodnych gatunkowo – monokultur), zagospodarowanie łąk śródleśnych, założenie i utrzymywanie łowieckich poletek żerowych, produkcyjnych i ogryzowych, odśnieżanie wrzosowisk, udostępnianie w okresie zimy jeleniowatym kłód osiki i sosny, wykonywanie i utrzymywanie w sprawności wodopojów i kąpielisk oraz zaopatrzenie zwierzyny w sól.
Chcielibyśmy podkreślić jak dużą  rolę w odżywianiu się zwierzyny odgrywa sól, która powinna być jej podawana przez cały rok. W pierwotnych i bogatych łowiskach zwierzyna zaspokajała swoje zapotrzebowanie na sól korzystając z urozmaiconego żeru naturalnego. Obecnie łowisk niezdegradowanych już prawie nie ma, dlatego też koniecznością staje się podawanie soli zwierzynie płowej. Jej brak ma niekorzystny wpływ na stan zdrowia, kondycję fizyczną, jakość nakładanego poroża oraz masę tuszy. Niedobór soli możemy uzupełnić poprzez:
– wykładanie soli, lizawki w specjalnie wydrążonych drewnianych słupach z miękkiego drewna osikowego, które nasiąka rozpuszczającą solą i jest zlizywane przez zwierzynę płową oraz dziki,
– wykładanej solonej karmy objętościowej suchej: liściarka, siano z koniczyny, lucerny, seradeli, snopówki.
– solenie wyłożonej karmy (posypywanie solą lub spryskiwanie roztworem solnym),
Lizawki mają duże znaczenie w racjonalnym gospodarowaniu w łowisku, gdyż przyczyniają się do podniesienia zdrowotności zwierzyny, zwiększenia jej apetytu i polepszenia trawienia. Wpływa to także na jej lepszy rozwój fizyczny, ponieważ jednocześnie z solą pobiera ona wapno i fosfor, co przyczynia się do lepszego rozwoju układu kostnego i poroża zwierzyny w trakcie jego nakładania. Chcąc przyzwyczaić zwierzynę do korzystania z lizawek można wokół nich rozkładać paszę najbardziej przez nią lubianą przez zwierzynę.
Poniżejprzedstawiam ciekawe spostrzeżenia nt. wykładania soli w łowisku kol. Kamila Kulejewskiego prowadzącego kanał Sudecka Ostoja, oczywiście za zgodą autora …

„Sól. Tak mam hopla na punkcie soli i jej wykładania. Według mnie i moich spostrzeżeń z kilku ostatnich lat to właśnie dzięki soli jakościowo i ilościowo poprawiła się w moich obwodach populacja sarny, jelenia i daniela, ale przede wszystkim sarny.
Patrząc na liczbę medalowych parostków saren sprzed powiedzmy 10 lat należy określić odsetek rogaczy na krążek nie w procentach, a raczej w promilach, po prostu ich nie było. Intensywne wkładanie lizawek z Kłodawy rozpocząłem w 2012 roku. Z sezonu na sezon sukcesywnie buduje kolejne, aż do osiągnięcia założonej wcześniej liczby tj. 100 szt. na obwód o powierzchni 3500 ha. Podsumowując te 6 lat od 2012 do 2018 według mojej wiedzy na 3 obwodach, na których prowadzę nazwijmy to „projekt sól” upolowano około 30 medalowych rogaczy w tym jedno i jak do tej pory jedyne „ZŁOTO” około 10 srebrnomedalowych resztę naturalnie stanowiły rogacze brązowomedalowe. Jako ciekawostkę powiem Wam, że przed 2010 rokiem medalowe parostki były wyjątkowym trofeum, które trafiało się „od święta”.
Podobnie jest z wieńcami jeleni. Masa trofeum znacząco wzrosła, a co za tym idzie i punktacja CIC. Co roku liczba medalowych byków wzrasta, jeszcze złoto się nie trafiło, ale coraz więcej jest trofeów kwalifikujących się na srebrny medal, o brązowomedalowych nie wspominając.
Nie można również pominąć aspektu kondycyjnego. Łatwość dostępu zwierzyny do lizawki, pobieranie przez nią mikroelemetów zawartych w soli bardzo pozytywnie wpływa na cały organizm. Sama sól zabija pasożyty, co najprościej mówiąc jest najlepszą formą odrobaczania. Kondycyjnie, a co za tym idzie masa tuszy upolowanej zwierzyny jest większa niż z okresu kiedy tej soli było w łowisku „jak na lekarstwo”. Dla przykładu rogacze strzelane 5-7 lat temu prawie w ogóle nie osiągały masy tuszy 20-21kg, przeciętnie było to w moich łowiskach 15-17kg. Obecnie większość kozłów osiąga masę 18-21kg a kozy 16-20kg. Jest to wzrost masy tuszy o około 10-15%.
Co do zagęszczenia lizawek to u mnie wychodzi w obwodach polnych i polno-leśnych 1lizawka/40ha.
Uzupełniana dwa razy w roku. Pierwszy raz luty-marzec, drugi sierpień-wrzesień.
Jaką sól wykładam? Od samego początku jest to czerwony Multi lisal Se z Kłodawy. Obecnie co widać na załączonych fotkach jest to ta sama sól z tym ze producent zaprzestał dodawania barwnika, ale według etykiety skład się nie zmienił.”

Tak więc w związku z niedawnym rozpoczęciem sezonu na rogacze, życzę Wszystkim samych medalowych parostków 🙂 W chwili obecnej posiadamy w naszym łowisku sieć lizawek w liczbie 55 szt., w których wkładamy 500 – 800 kg. soli rocznie, a ich docelowa ilość lizawek to blisko 100 sztuk. Łowczy planuje ponadto zasilić lizawki również środkami na odrobaczanie, także spodziewajmy się niebawem medalowych trofeów w naszym obwodzie łowieckim 🙂

 

Darz Bór

Więcej zdjęć  znajduje się w zakładce Galeria Zdjęć
Poniżej link do odcinka Sudeckiej Ostoi poświęcony wykładaniu soli w łowisku:

Sudecka Ostoja 13/2021. Wykładamy sól! Pulsar Accolade, Trail, Thermion.

Materiały źródłowe:
FB Sudecka Ostoja
Vademecum myśliwego Stanisław Godlewski
Łowiectwo Fritz Nublein
Podstawy łowiectwa dr Kazimierz Biały

Start typing and press Enter to search